drp

Relacje z pierwszej ręki
Czroronożny terapeuta

Natłok codziennych problemów, wysokie tempo, ciągle ci sami otaczający nas ludzie, którzy non stop coś mówią, zadręczają nas swoimi problemami. Tak często wygląda ludzka codzienność. Każdego dnia wracając z pracy może nas jednak w progu powitać ktoś, kto bezgranicznie nam ufa, kocha nas, nie ocenia, nie opowiada o problemach, cieszy się naszym przyjściem i jest wdzięczny, że to właśnie my.

Niemożliwe? A jednak! Taki czworonożny przyjaciel w postaci psa lub kota może się okazać naszym żywym małym prywatnym terapeutą. Nie bez powodu dzieci borykające się z nowotworami czy innymi chorobami autoimmunologicznymi często mają zalecane zajęcia z psami. Dzieci z autyzmem, czy wadami rozwojowymi uczęszczają na hipoterapię na kucykach i koniach.

Zwierzęta, które udomowiliśmy czy wytresowaliśmy są nam oddane i niesamowicie pozytywnie wpływają na naszą psychikę, układ odpornościowy i rozwój psychosomatyczny. Posiadanie miłego, oddanego nam czworonoga może się okazać skutecznym lekiem na stres i wszelkie trudności tego świata. Wystarczy na niego spojrzeć.