drp

Relacje z pierwszej ręki

Nie ulega jakiejkolwiek wątpliwości fakt, iż współczesny system emerytalny w Polsce jest skonstruowany w bardzo niebezpieczny sposób. Mianowicie emerytury są wypłacane na bieżąco z pieniędzy pochodzących ze składek emerytalnych osób aktualnie pracujących. Metoda ta sprawdza się dobrze w momencie, gdy osób na rynku pracy jest wiele, a emerytów stosunkowo mało.

Dodatkowo system ten uzależniony jest od zarobków większości osób pracujących. W sytuacji, gdy pensje młodych osób są niskie, a coraz większa część jest skazana na bezrobocie, system emerytalny rozpada się. Skutki tego widać po rosnącym dynamicznie zadłużeniu Państwa, a także coraz większym deficycie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.

Czym zatem można zastąpić ZUS? Politycy obawiają się dynamicznych zmian, które mogłyby doprowadzić do niepokojów społecznych i napięć wewnątrz kraju. To właśnie dlatego reforma emerytalna jest odsuwana w czasie, a wszelkie zmiany są raczej nakierowane na podtrzymywanie obecnych rozwiązań, niż ich gruntowną reorganizację. Przykładem takich działań jest chociażby wydłużenie wieku emerytalnego do 67.

roku życia oraz przesunięcie znaczącej części środków zgromadzonych w Otwartych Funduszach Emerytalnych do ZUS.