drp

Relacje z pierwszej ręki

Wchodząc do pierwszej z brzegu zielarni w nozdrza rzuca nam się aromat dziesiątek ziół, które wymieszane tworzą intrygującą orkiestrę zapachów. Nie jest to przypadek, ponieważ na polskim rynku mamy bardzo wiele ziołowych herbatek, za którymi stoją bardzo różni producenci – mniejsi i więksi. Pionierem w tym zakresie było przedsiębiorstwo Herbapol, które podzieliło się na kilka lokalnych oddziałów. Właśnie ta marka przez wiele lat była czołowym producentem naparów, które kupowały nasze mamy oraz babcie.

Dziś zakres konkurencji w tym segmencie rynku jest znacznie większy i tak naprawdę możemy wybierać spośród setek różnych wyrobów. Tak duża ilość ziołowych produktów od rodzimych producentów wynika z dwóch czynników. Po pierwsze z dużego zainteresowania ziołolecznictwem, które ma nad Wisłą bogatą tradycję sięgającą setek lat. Po drugie z łatwej dostępności ziół świetnej jakości, których rośnie u nas bardzo dużo i które są zbierane każdego roku.

Dzięki temu nigdy nie ma u nas problemu z nabyciem świeżego suszu dobrej jakości.