drp

Relacje z pierwszej ręki

Pekińczycy starają się wykorzystać potencjalny posiłek w 100%, u nich nic się nie zmarnuje. Na pewno jeśli chodzi o przyrządzanie potraw mięsnych z takich zwierząt jak konie, psy czy jelenie.

Poza tradycyjnymi z tych zwierząt kawałkami mięsa przygotowywane są także ich genitalia. W jednej z pekińskich restauracji, Goulizhuang, zwierzęce penisy są serwowane w różnych formach oraz daniach i uznawane są za potrawę popisową tamtejszych kucharzy.

Ponieważ ta przekąska jest uważana za silny afrodyzjak, to pozycję tę z menu wybierają najczęściej mężczyźni, którzy chcą wzmocnić swoją potencję. Penisy jedzą jednak także i kobiety, które dbają o cerę, gdyż daniom z penisów przypisuje się także właściwości pielęgnacyjne.

Ta potrawa jednak przede wszystkim przyciąga zagranicznych turystów, którzy są na tyle odważni, by spróbować czegoś nowego. Penisy i jądra widnieją w kartach menu pod pięknymi nazwami, które mogą okazać się zgubne dla nieobeznanych w temacie.

Skarb pustyni, czyli jądra barana lub kwiat jaśminu, czyli penis osła na pewno swoją nazwą skuszą wielu.

www.medyczny-info.pl